osoba przy komputerze zmartwiona oszustwem na fałszywe inwestycje

Jak nie dać się oszukać na fałszywe inwestycje

Fałszywe inwestycje – na czym polega oszustwo i jak się przed nim chronić?

O oszustwach inwestycyjnych mówi się coraz częściej. Przestępcy wykorzystują chęć szybkiego zysku i brak doświadczenia inwestorów, podszywając się pod profesjonalnych doradców. Warto wiedzieć, jak działają takie schematy, jak ich unikać i co zrobić, jeśli padniemy ofiarą wyłudzenia.

Czym są fałszywe inwestycje?

To forma oszustwa finansowego, w której przestępcy udają maklerów, brokerów lub ekspertów inwestycyjnych. Twierdzą, że oferują dostęp do wyjątkowych okazji inwestycyjnych, rzekomo niedostępnych dla zwykłych klientów.

Budują wiarygodność poprzez:

  • profesjonalnie wyglądające strony internetowe, które po dokładnym przyjrzeniu się zawierają błędy w tłumaczeniu, czy niekompletne treści 
  • intensywny kontakt telefoniczny lub mailowy oraz wywieranie presji
  • ostrzeganie przed sprzeciwem rodziny, znajomych podyktowanym np. zazdrością
  • reklamy w mediach społecznościowych
  • marketing stylizowany na działania legalnych firm.

Ofiara ma poczucie, że współpracuje z prawdziwą instytucją. Najczęściej oszuści kuszą inwestycjami w kryptowaluty lub na rynku Forex — hasłami, które brzmią nowocześnie i obiecują szybkie zyski. To nie jest żadna okazja życia – to najczęściej przemyślane oszustwo.

Jak działa mechanizm oszustwa?

Kontakt może zostać nawiązany zarówno z inicjatywy ofiary (kliknięcie w baner reklamowy np. w serwisie YouTube), jak i przez samych przestępców. Reklamy pojawiają się na specjalnie przygotowanych stronach oraz w mediach społecznościowych. Oferty są tak atrakcyjne, że obiecują wysokie zyski przy rzekomo zerowym ryzyku i wkładzie finansowym.

Aby zwiększyć wiarygodność, oszuści często bezprawnie wykorzystują wizerunek znanych osób, sugerując, że one również skorzystały z tej „okazji”.

Kluczowym momentem jest nakłonienie ofiary do zainstalowania programu do zdalnej obsługi komputera lub telefonu (np. aplikacji typu AnyDesk). W trakcie rozmowy „konsultant” krok po kroku kieruje, jak rzekomo dokonać inwestycji, a w rzeczywistości przejmuje kontrolę nad urządzeniem i wykonuje przelewy na swoje rachunki. Często zdarza się, że początkowo pokazuje wirtualne zyski na bardzo wysokim poziomie, po to, by zachęcić do wpłaty realnych środków pieniężnych. 

Częstym elementem oszustwa jest także:

  • prośba o przyjęcie przelewu i przekazanie go dalej
  • żądanie danych karty płatniczej lub kredytowej (kodów CVV/CVC i dat ważności)
  • założenie konta np. PayPal lub Revolut w celach „operacyjnych”

Takie działania służą praniu pieniędzy i dalszemu okradaniu kolejnych osób.

Jak się uchronić przed oszustwem?

Aby nie paść ofiarą fałszywych inwestycji:

  • nigdy nie udostępniaj nikomu loginów i haseł do bankowości internetowej
  • nie instaluj programów do zdalnego dostępu na prośbę nieznanych osób
  • nie podawaj danych swojej karty płatniczej
  • nie przekazuj dalej pieniędzy otrzymanych od nieznanych nadawców
  • dokładnie analizuj każdą ofertę inwestycyjną (np. sprawdzić w Internecie opinie na forach. Często udaje się wtedy znaleźć informacje o oszustwie)

Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości — skontaktuj się z bankiem. W przypadku podejrzenia oszustwa powiadom policję.

Najważniejsza zasada: nie istnieją inwestycje gwarantujące szybki zysk bez ryzyka. Obietnice łatwych pieniędzy to najczęściej sygnał ostrzegawczy. Środki przelane w ramach takich schematów są bardzo trudne do odzyskania.

Zostałem oszukany — co robić?

Jeśli podejrzewasz, że padłeś ofiarą fałszywej inwestycji:

  • Natychmiast skontaktuj się z bankiem i zablokuj dostęp do konta oraz kart
  • Zgłoś sprawę na policję
  • Przekaż wszystkie szczegóły: numery telefonów, dane podawane przez oszustów, przebieg rozmów
  • Zmień hasła do wszystkich serwisów, z których korzystasz. Oszust mógł przejąć je podczas sesji zdalnych z Twojego urządzenia

Szybka reakcja zwiększa szansę na ograniczenie strat.

Możliwość komentowania została wyłączona.